Powrót do strony głównej

Wykaz haseł


NAUCZANIE PAPIEŻA FRANCISZKA

MODLITWA

Nie tylo o dary Boże powinniśmy prosić, ale również o Niego samego


Treść naszych codziennych próśb, zanoszonych do Boga

O co najczęściej prosimy Boga? Na liście częstych próśb z pewnością znajduje się zdrowie dla siebie, dzieci, osób bliskich, rozwiązanie trudnych sytuacji, takich jak brak pracy, kłopoty wychowawcze, materialne. Prosimy o pomoc w kataklizmach, o pogodę, gdy jedziemy na wakacje lub mamy zbierać plony. Prosimy też o to, by pomógł nam udoskonalić swoje życie, pokonać nałogi itp. Charakterystyczne dla tych próśb jest to, że wyrażamy w nich pragnienie jakiegoś działania Bożego, np. uzdrawiającego, rozwiązującego nasze problemy, wpływającego na pogodę itp. Wierzymy, że Bóg potrafi to uczynić swoją wszechmocą, dlatego Go prosimy. Chcemy dobrego działania Bożego i uznajemy je za Jego „łaskę”. I tak rzeczywiście jest.

Bóg jest większą łaską niż to, co dla nas czyni

Jezus zachęca nas do ufnego i wytrwałego proszenia Boga. Mówi: „Proście, a będzie wam dane (Łk 11,9), tak jak otrzymał chleb dla swojego gościa człowiek, który poszedł o północy do swojego przyjaciela (Łk 11,5-8), i jak wdowa, która prosiła sędziego o obronę przed niesprawiedliwością (Łk 18,1-8).

Jednak Chrystus zwrócił uwagę na to, że Bóg potrafi i chce nam dać więcej niż to, o co zwykle prosimy. Powiedział: „Jeżeli którego z was, ojców, syn poprosi o chleb, czy poda mu kamień? Albo o rybę, czy zamiast ryby poda mu węża? Lub też gdy prosi o jajko, czy poda mu skorpiona? Jeśli więc wy, choć źli jesteście, umiecie dawać dobre dary swoim dzieciom, o ileż bardziej Ojciec z nieba da Ducha Świętego tym, którzy Go proszą.” (Łk 11,11-13)

Mówiąc o Duchu Świętym, Jezus zwraca naszą uwagę na fakt, że Bóg pragnie dawać nam nie tylko takie dary jak chleb czy jajko. Chce dać nam samego siebie w osobie Ducha Świętego. Ten Duch–Bóg jest największą łaską, największym Darem, który nie został stworzony tak jak chleb, jajko i my sami. On istniał zawsze w Trójcy Świętej jako trzecia Osoba Boska i może nam być udzielony.

O tej największej Łasce pouczył nas Jezus. A kim On jest? Jedynym Bogiem, który w Osobie Syna Bożego stał się człowiekiem. Jest On, podobnie jak Duch Święty, największym darem.

Papież Franciszek przypomniał nam tę radosną prawdę, że Bóg jest największą łaską. Powiedział, że Bóg daje nam Ducha Świętego, „to znaczy siebie samego”. On, Bóg, jest „prawdziwą łaską”. (Hom. 10.10.2013) Tę największą Łaskę powinniśmy rozpoznawać wiarą i pragnąć jej. Otrzymać w darze samego Boga znaczy więcej, niż mieć dzięki Jego działaniu zdrowie i jedzenie. Dla nas jednak tego rodzaju dary są tak ważne, że często przysłaniają nam ich Dawcę – Dar największy. I o te „mniejsze” łaski tylko prosimy. Papież Franciszek wyraził to żartobliwie mówiąc, że prosimy tylko o papier, w który zapakowana jest prawdziwa łaska. Prosimy o opakowanie, a nie o to, co w nim się zawiera. (Hom. 10.10.2013)

Mamy prosić: Przyjdź Panie Jezu! Przyjdź Duchu Święty!

Kościół w swoich modlitwach przypomina nam, że powinniśmy prosić o łaskę największą, którą jest sam Bóg. Dlatego w wielu jego modlitwach znajduje się wołanie: „Przyjdź, Duchu Święty”. A w Księdze Apokalipsy znajdujemy wołanie, które ciągle powinien powatarzać Kościół, czyli my wszyscy: „Przyjdź, Panie Jezu!” (Ap 22,20) Możemy tak mówić przed Komunią św., bo w niej przyjmujemy Tego, który jest największą łaską – Boga.


 

(Redakcja artykułu: 30 października 2013, ks. Michał Kaszowski)

 



Powrót do strony głównej

Wykaz haseł