
W przesłaniu papieża Franciszka z okazji transmitowanego przez telewizję wystawienia Całunu Turyńskiego powiedział on:
„Drodzy Bracia i Siostry, także ja
staję dziś razem z wami przed Świętym Całunem i dziękuję Panu, który dzięki
współczesnym środkom technicznych stwarza nam taką możliwość.
Chociaż przybiera to taką formę, nie tylko zwyczajnie obserwujemy, ale oddajemy
cześć - jest to spojrzenie modlitewne. Powiedziałbym więcej: jest to
przyzwolenie, by na nas patrzono. Oblicze to ma oczy zamknięte, jest Obliczem
zmarłego, a jednak tajemnie na nas patrzy i w ciszy do nas przemawia. Jak to
możliwe? Dlaczego wierny lud, tak jak wy, chce się zatrzymać przed tą ikoną
Człowieka biczowanego i ukrzyżowanego? Ponieważ Człowiek z Całunu zaprasza nas
do kontemplowania Jezusa z Nazaretu. Obraz ten - odbity na płótnie - przemawia
do naszego serca i pobudza nas do wejścia na Górę Kalwarię, do patrzenia na
krzyż, do zanurzenia się w wymownym milczeniu miłości.
Pozwólmy zatem, aby ogarnęło nas to spojrzenie, które szuka nie naszych oczu,
lecz naszego serca. Posłuchajmy tego, co chce nam powiedzieć, w milczeniu,
przekraczając samą śmierć. Przez Święty Całun dociera do nas wyjątkowe i
ostateczne Słowo Boga: Miłość, która stała się człowiekiem, wcielona w nasze
dzieje; miłosierna miłość Boga, który wziął na siebie całe zło świata, aby
uwolnić nas od jego panowania. To oszpecone Oblicze przypomina tak wiele twarzy
mężczyzn i kobiet zranionych przez życie nie szanujące ich godności, przez
wojny, które uderzają w najsłabszych ... A jednak Oblicze z Całunu przekazuje
wielki pokój; to udręczone ciało wyraża majestat panującego. Tak jakby pozwalało
przenikać zawartej w nim potężnej energii i jakby nam mówiło: ufaj, nie trać
nadziei! Moc miłości Boga, moc Zmartwychwstałego zwycięża wszystko.
Dlatego kontemplując Człowieka z Całunu, odmawiam w tej chwili modlitwę, którą
św. Franciszek z Asyżu wypowiedział przed Krzyżem:
Najwyższy, chwalebny Boże
rozjaśnij ciemności mego serca
i daj mi Panie
prawdziwą wiarę, niezachwianą nadzieję,
doskonałą miłość, pokorę głęboką,
zrozumienie i poznanie,
abym wypełnił Twoją świętą i nieomylną wolę. Amen.”
(Wielka Sobota, 2013)