Powrót do strony głównej

Wykaz haseł


NAUCZANIE PAPIEŻA FRANCISZKA

JEDNOŚĆ KOŚCIOŁA

Nie tylko różnice w Credo niszczą jedność Kościoła, lecz również grzechy języka


Kiedy chrześcijanie mówią o innych wyznaniach chrześcijańskich - do których sami nie należą - to zwykle stwierdzają: katolicy wierzą w to czy tamto, a protestanci w to nie wierzą. Podobnie mówi się o prawosławnych. To prawda, że różnice wiary rozdzielają. Ale.. Pomyślmy o jakiejś gorliwej katoliczce - która modli się z głęboką pobożnością przed obrazem Matki Boskiej Częstochowskiej, czci Maryję, prosi Ją o pomoc w niezliczonej ilości życiowych kłopotów - i o jakiejś prawosławnej babci, która świeci świeczki przed ikoną Matki Bożej i przedstawia Jej z pokorą i ufnością swoje liczne troski. Gdyby jednej i drugiej kobiecie powiedzieć: „Czy wy wiecie, że was rozdziela problem „Filioque”!?”, to z pewnością popatrzyłyby na nas ze zdziwieniem i powiedziałyby: „A co to jest to Filioque?”

Chociaż między wyznaniami chrześcijańskimi istnieją rzeczywiście większe lub mniejsze różnice w rozumieniu prawd objawionych, to jednak w codziennym życiu bardziej od wiary dzieli coś innego – wzajemne odnoszenie się do siebie chrześcijan różnych wyznań i... chrześcijan tego samego wyznania.

Wspomniane wyżej czcicielki Matki Bożej mogłyby być sąsiadkami, które pomagają sobie wzajemnie, wspierają się w kłopotach codziennych. Mogłyby jednak być osobami skłóconymi ze sobą nie z powodu „Filioque”, lecz przez ludzką zazdrość, przez konflikty z powodu zachowania się dzieci itp.

Tak więc istnieje lub nie istnieje jedność w wierze, nadziei, przyjmowaniu sakramentów i uznawaniu posług hierarchicznych. Jednak - jak słusznie zwrócił na to uwagę papież Franciszek w Katechezie z 25 września 2013 – jedność Kościoła można niszczyć „plotkowaniem”, wyznając przy tym jedną wiarę, mając jedną nadzieję, uznając wszystkie sakramenty i posługi kościelne. Taki „plotkujący” niszczy jedność Kościoła, bo przyjmuje wszystkie „filary” jego jedności, oprócz jednego – miłości. Ten „filar” jedności niszczy w sobie swoim językiem.

Papież Franciszek zwraca uwagę na to, że jedność Kościoła każdy chrześcijanin powinien budować codziennie. Powinien ją budować, chociaż nie należy do żadnej „komisji ekumenicznej”. Zacząć powinien od tego, by nie był mu obojętny los drugiego człowieka, zwłaszcza cierpiącego, prześladowanego. Musi też zapanować nad sobą, by unikać codziennych grzechów niszczących jedność, zwłaszcza rozpowszechnionego „plotkowania”. To plotkowanie to obmowy, oszczerstwa, powtarzanie bez sprawdzenia różnych wiadomości.

Te grzechy w bardzo naruszają jedność Kościoła, dlatego powinny być usuwane. Zachęca do tego papież Franciszek słowami: „Niech każdy zada dziś sobie pytanie: czy sprawiam, że wzrasta jedność w rodzinie, w parafii, we wspólnocie czy też jestem plotkarzem, plotkarką, powodem podziału, trudności? Nie zdajecie sobie sprawy ze zła, jakie plotki wyrządzają Kościołowi, parafiom, wspólnotom. Plotki wyrządzają zło, zadają rany. Chrześcijanin, zanim zacznie plotkować, powinien ugryźć się w język - tak czy też nie? - powinien ugryźć się w język. To będzie nam służyło, bo język opuchnie i nie będzie można plotkować. Czy mam pokorę, by cierpliwie, ofiarnie naprawiać rany zadane komunii?” (Katecheza 25.09.2013)


 

(Redakcja artykułu: 30 września 2013, ks. Michał Kaszowski)

Podobne tematy omówione na stronie www.teologia.pl: Jedność Kościoła

 



Powrót do strony głównej

Wykaz haseł