
Takie jest nasze życie, że dochodzimy stopniowo do biologicznej dojrzałości, a potem następuje stopniowy proces starzenia się. Jeśli człowiek nie kontroluje siebie, nie pracuje nad sobą, to stopniowo mogą się w nim zacząć ujawniać również przejawy starzenia się psychicznego, takie jak: zgorzknienie, idealizowanie swojej młodości, narzekanie na młodzież, krytykowaniem jej, brak wiary w przyszłe pokolenia. Jeśli starszy człowiek nie ma pokory, to wydaje mu się, że z chwilą jego śmierci nikt sobie już z niczym nie poradzi i że wraz z jego śmiercią wszystko będzie podążać ku ruinie.
Procesu biologicznego starzenia się nie potrafimy powstrzymać. Można jednak w przeszkodzić pojawianiu się w nas psychicznych oznak starzenia się. Aby one w nas nie powstały, papież Franciszek udziela bardzo cennych rad. Życzy, byśmy „mogli być jak dobre wino, które - starzejąc się - staje się coraz lepsze. Złe wino staje się octem. Obyśmy my starzeli się jak dobre wino, mądrze, abyśmy mogli przekazywać mądrość”. (Hom. 26.07.2013)
Za przykład dla starzejących się ludzi papież Franciszek dał świętych Joachima i Annę, rodziców Maryi i dziadków Pana Jezusa, którzy wierzyli w przyszłe pokolenia i przekazali im swą mądrość. Pogodzili się w pokorze z faktem, że nie są ani początkiem, ani końcem historii, lecz jedynie ogniwem w długim łańcuchu dziejów. (Hom. 26.07.2013)
Papież zachęca nas do modlitwy o starość pełną mądrości i pokory. Warto prosić o łaskę, abyśmy nie sądzili, że historia kończy się na nas. Myśmy jej nie rozpoczęli i nie zakończymy jej. Historia bez nas będzie się toczyć dalej. Powinniśmy prosić o pokorę, dzięki której będziemy uważali siebie za ogniwo w wielkim łańcuchu historii”. Powinniśmy prosić o to, byśmy mogli być ogniwem dobrym, mądrym, które swoją mądrością i doświadczeniem ubogaca nowe pokolenia. (Hom. 26.07.2013)
Trzeba nam prosić także o to, byśmy na starość nie stali się zgorzkniali i kwaśni jak ocet i byśmy nie zatruwali innym życia swoim ciągłym narzekaniem. Pielęgnowanie przez całe życie wdzięczności wobec Boga i ludzi może nas uchronić od smutku, pesymizmu i zgorzknienia w latach starości.
(Redakcja artykułu: 11 sierpnia 2013, ks. Michał Kaszowski)