Druga Księga Samuela
Wykaz rozważań
2 Sm 24,2-17
Liczenie na ludzkie siły, zamiast zaufać potędze Boga
Rzekł więc król do Joaba, dowódcy wojsk, który był z nim: Przebiegnij wszystkie pokolenia Izraela od Dan do Beer–Szeby i policzcie ludzi, abym się dowiedział, jaka jest liczba narodu.2 Lecz Joab odpowiedział królowi: Oby Pan, Bóg twój, dołożył jeszcze sto razy tyle do ludu, do tej liczby, która jest obecnie i którą widzą oczy mojego pana, króla. Dlaczego pan mój, król, tej rzeczy wymaga?3 Rozkaz królewski przemógł Joaba i przywódców wojska. Joab oddalił się wraz z dowódcami od króla, aby zliczyć ludność Izraela.4 Przeprawili się przez Jordan i zatrzymali się chwilowo w Aroerze, na południu od miasta, znajdującego się w środku doliny Gad w stronę Jazer,5 następnie przybyli do Gileadu, do krainy Chetytów do Kadesz, aż dotarli do Dan. I krążyli w okolicach Sydonu.6 Udali się potem do twierdzy Tyru, a później do wszystkich miast Chiwwitów i Kananejczyków. Potem skierowali się się do Negebu judzkiego i do Beer–Szeby.7 Przebiegli w ten sposób cały kraj. Po dziewięciu miesiącach i dwudziestu dniach powrócili do Jerozolimy.8 Joab przekazał królowi liczbę spisanej ludności. Izrael liczył osiemset tysięcy wojowników dobywających miecza, Juda zaś – pięćset tysięcy ludzi.9 Serce Dawida zadrżało, dlatego że zliczył lud. Dawid zwrócił się do Pana: Bardzo zgrzeszyłem tym, czego dokonałem, lecz teraz, o Panie, daruj łaskawie winę swego sługi, bo postąpiłem bardzo nierozsądnie.10 Gdy Dawid wstał nazajutrz rano, słowo Pańskie następującej treści zostało skierowane do proroka Gada, "Widzącego" Dawidowego: Idź i oświadcz Dawidowi To mówi Pan:11 Przedstawiam ci trzy możliwości. Wybierz sobie jedną z nich, a Ja ci to uczynię.12 Gad udał się do Dawida i przekazał mu następujące oświadczenie: Czy chcesz, by w tej ziemi nastało siedem lat głodu, czy wolisz przez trzy miesiące uciekać przed wrogiem, który cię będzie ścigał, czy też przyjść ma na twój kraj zaraza trwając trzy dni? Pomyśl i rozpatrz, co mam odpowiedzieć Temu13 Dawid odpowiedział Gadowi: Jestem w wielkiej rozterce. Wpadnijmy raczej w ręce Pana, bo wielkie jest Jego miłosierdzie, ale w ręce człowieka niech nie wpadnę!14 Zesłał więc Pan na Izraela zarazę od rana do ustalonego czasu. Umarło wtedy z narodu od Dan do Beer–Szeby siedemdziesiąt tysięcy ludzi.15 Anioł wyciągnął już rękę nad Jerozolimą, by ją wyniszczyć; wtedy Pan ulitował się nad nieszczęściem i rzekł do Anioła, niszczyciela ludności: Wystarczy! Cofnij rękę! Anioł Pański znajdował się obok klepiska Arauny Jebusyty.16 Dawid widząc, że Anioł zabija lud, wołał do Pana: To ja zgrzeszyłem, to ja zawiniłem, a te owce cóż uczyniły? Niech Twoja ręka obróci się raczej na mnie i na dom mego ojca!17 (2 Sm 24,2-17)
Ufność pokładana nie w Bogu lecz w dużej liczbie wojowników
Na rozkaz króla Dawida policzono ludność, koncentrując się jednak na ilości mężczyzn, zdolnych do walki na wojnie. „Joab przekazał królowi liczbę spisanej ludności. Izrael liczył osiemset tysięcy wojowników dobywających miecza. Juda zaś – pięćset tysięcy ludzi.” (2 Sm 24,9)
Król Dawid uznał to liczenie ludności za grzech. „Serce Dawida zadrżało, dlatego że zliczył lud. Dawid zwrócił się do Pana: «Bardzo zgrzeszyłem tym, czego dokonałem, lecz teraz, o Panie, daruj łaskawie winę swego sługi, bo postąpiłem bardzo nierozsądnie».” (2 Sm 24,10)
Może dziwić, jakim złem było to liczenie ludności. Wrażliwe sumienie odczytało w tym postępowaniu brak pełnego zaufania miłości i potędze Boga i skoncentrowanie swoich planów tylko na sile ludzkie. Dawid zrozumiał, że bardziej zaufał „mężom zdolnym nosić miecz” niż Bogu, który potrafiłby go wspierać bez posługiwania się mieczem. Zresztą Bóg dał to do zrozumienia Dawidowi, gdy dopuścił do wybuchu zarazy. Gdyby się nie zlitował, to mógłby wymrzeć nawet cały naród włącznie z dzielnymi wojownikami zdolnymi nosić miecz, na których król Dawid chciał oprzeć całą swoją potęgę militarną (por. 2 Sm 24,15-16).
To wydarzenie jest ważnym pouczeniem dla wszystkich tych, którzy całą swoją ufność pokładają w człowieku, w ludzkiej sile i w broni, a Boga pomijają lub wręcz lekceważą.
(Omówienie prawd wiary dla małych dzieci można znaleźć tutaj)
Autor komentarza: ks. Michał Kaszowski
